Medeah: Metalmania'2000

 

 Nasz koncert w ramach festiwalu Metalmania'2000 został bezpardonowo przerwany przez obsługę koncertu pod pozorem upłynięcia czasu. Mieliśmy gwarantowane 25min. występu jednak po 15 minutach (zdążyliśmy zaprezentować 4 utwory) na scenie pojawił się koleś, który powyciągał chłopakom kable ze wzmacniaczy, mi zaś zakomunikował, że mam zejść ze sceny. Później jak się okazało to nie my przedłużyliśmy swój występ, tylko zespoły nas poprzedzające. Naszym więc kosztem organizatorzy postanowili zlikwidować obsuwę jaka się pojawiła co uważam to i tak za bezsens skoro cały festiwal zakończył się nieco po 21.00. Chciałabym powiedzieć wszystkim naszym fanom, że też mi bardzo przykro z tego powodu, ale niestety jak ktoś ma głowę z betonu nic nie można na to poradzić. Łowcom sensacji , których zżera zawiść i którzy nie mogą pogodzić się z faktem że taki zespół jak Artrosis może mieć taką liczną grupę zwolenników (co było słychać po koncercie) chciałam z tego miejsca powiedzieć, że nie są nawet warci moich dalszych rozważań na swój temat.

 

Powrót